Nie żyje 4-miesięczny chłopiec zakażony koronawirusem. To najmłodsza ofiara panującej epidemii.
Dziecko było pod opieką medyków, którzy walczyli i jego życie przez ponad tydzień. Życia chłopca nie udało się uratować
Nie żyje 4-miesięczny chłopiec
Nie żyje 4-miesięczny chłopiec, który był zakażony koronawirusem. Dziecko zmarło w Katowicach. O życie chłopca walczyli lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowa Dziecka.
Z informacji, przekazanych wynika, że dziecko miało wadę serca. Jednak póki co lekarze nie potwierdzili tej informacji. Narazie wiadomo tylko, że chłopiec był także chory na zapalenie płuc.
Koronawirus nie ustępuje
Koronawirus cały czas w natarciu. W ciągu ostatniej doby odnotowano niespełna 20 tys. nowych zakażeń koronawirusem a także 227 ofiar. Sytuacja z dnia na dzień jest coraz gorsza, mimo że pojawiają się dni z mniejszą liczbą osób zakażonych.
Tej pory za najmłodszą ofiarę koronawirusa w Polsce uznano 18-latkę z Warszawy. Teraz natomiast jest to 4-miesięczny chłopiec który zmarł w szpitalu w Katowicach.
Zobacz także na WIDAL.pl
Trener MMA miał koronawirusa i postanowił podzielić się z fanami tym, jak ta choroba u niego przebiegła. Grzegorz “Griszka” Sobieszek to trener w Akademii Gorilla, który w szczerym wpisie opisał jak przeszedł COVID-19.
Rafał Trzaskowski na kwarantannie. Prezydent Warszawy przekazał taką wiadomość za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Miał on bowiem kontakt z osobą zakażoną.
Śmiertelna trucizna we krwi polskich dzieci. Szczególnie zagrożone są dzieci mieszkające w Rybniku. To właśnie w tym mieście krąży wielokrotnie więcej rakotwórczych cząstek sadzy niż w innych typowo górniczych miastach Polski.
Podziel się:
Chcesz być na bieżąco? Subskrybuj nas w Google News.