Widal.plPolitykaPolityk wyproszony przez dziennikarkę ze studia. Skandal w TVN

Polityk wyproszony przez dziennikarkę ze studia. Skandal w TVN

Jacek Żalek to polityk obozu rządowego, należy do Porozumienia Jarosława Gowina. Znany jest ze swoich konserwatywnych poglądów. Podczas programu prowadzonego przez Katarzynę Kolendę-Zalewską dał temu wyraz po raz kolejny. Rozmowa potoczyła się jednak złym torem i doszło do sytuacji bezprecedensowej.

Polityk wielokrotnie podczas programu zarzucał Kolendzie-Zalewskiej stronniczość i stosowanie manipulacji. Dziennikarka tego nie zdzierżyła i w pewnym momencie przerwano połączenie z Żalkiem. Pracownica TVN twierdzi, że to przez słowa posła o LBGT.

Jacek Żalek uważa LBGT za ideologię

Jacek Żalek stwierdził, że LBGT to ideologia, a nie ludzie. Te słowa oburzyły dziennikarkę, która postanowiła zakończyć rozmowę z posłem. Jej tłumaczenia jednak wydają się kuriozalne. Prawdopodobnie w ogóle nie zrozumiała co poseł Żalek miał na myśli, czego dała wyraz w wypowiedziach po programie.

Jeśli poseł mówi, że LGBT to nie są ludzie, to ja nie mam wyboru. Nie mogę dać przyzwolenia na odhumanizowanie ludzi. Jak wyglądałaby moja stacja, jak wyglądałabym ja, gdybym dawała przyzwolenie na coś takiego?

Jacek Żalek odpowiedział w rozmowie z Onetem co sądzi o takich tłumaczeniach dziennikarki.

Pani Kolenda-Zaleska musi kłamać, bo ja powiedziałem, że to jest ideologia, a nie ludzie. To ideologia. Dzisiejszy program nie pozostawia złudzeń, że to nie dziennikarstwo tylko przejaw zaangażowania politycznego. TVN od dawna uchodzi za największą opozycyjną partię polityczną w Polsce. Szkoda, że w TVN język propagandy wyparł język dialogu i poszukiwania prawdy

Polityk Zjednoczonej Prawicy oskarża TVN o manipulowanie widzami

Posła szczególnie uderzyły manifestacje środowisk LBGT pod domem Jarosława Kaczyńskiego.

Podawanie informacji w sposób zmanipulowany w sprawie, w której policja patroluje okolice domu prezesa Kaczyńskiego, w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia prezesa jest podsycaniem spirali nienawiści. W polskiej kulturze dom był zawsze miejscem prywatnym, wolnym od agresji politycznej

Trudno się z nim nie zgodzić. W ostatnim czasie sposób uprawiania polityki przez większość środowisk jest niedopuszczalny.

Zobacz także: