Ukraina kontynuuje kontrofensywę, USA wspierają Zełenskiego, w tle awaria z Nord Stream – co działo się 28 września?
UE wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne w odpowiedzi na incydent z Nord Stream
Taką decyzję podjęła UE po akcie sabotażu na gazociągach Nord Stream wczoraj, 27 września. Ostrzegła jednocześnie o “solidnej i zjednoczonej odpowiedzi”, gdyby doszło do kolejnych ataków – Reuters.
W tej sprawie pojawiły się już wypowiedzi kluczowych europejskich polityków, m.in. Ursuli von der Leyen. W swoim wpisie na Twitterze zaznaczyła, że „wszelkie celowe zakłócenia aktywnej europejskiej infrastruktury energetycznej są nie do przyjęcia i będą skutkowały najostrzejszą reakcją”. Z kolei Wysoki Przedstawiciel Unii ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa Josep Borrell mówi, że
będziemy wspierać każde śledztwo, które ma na celu uzyskać informacje o tym, co się stało i dlaczego, a także podejmiemy dalsze kroki w celu zwiększenia naszej odporności w zakresie bezpieczeństwa energetycznego.
USA przygotowują dla Ukrainy nowy pakiet pomocy wojskowej o wartości 1,1 mld dolarów
Poinformowali o tym amerykańscy urzędnicy. Pakiet ten ogłoszą w najbliższych dniach po otrzymaniu wyników pseudoreferendów w Ukrainie – podaje Reuters.
Nowy pakiet będzie obejmował wyrzutnie HIMARS, związaną z nimi amunicję, różnego rodzaju systemy antydronowe i radarowe, a także części zamienne, szkolenia i wsparcie techniczne.
Do tej pory USA przekazały Ukrainie pomoc wojskową o wartości ponad 15 mld dolarów. Ponadto prezydent Joe Biden potępił „referenda” i przyrzekł, że Stany Zjednoczone nigdy nie uznają ich wyników. Ponadto przygotowują nowe sankcje dla Rosji.
Siły zbrojne idą naprzód
W ostatnich dniach ukraińscy obrońcy nasilili kontrofensywę na północnym wschodzie kraju. Wojsko posuwa się w co najmniej dwóch kierunkach na wschód od rzek Oskil i Siverskyi Doniec. To miejsca, w których na początku miesiąca ukraińskie siły zbrojne zgrupowano po poprzedniej kontrofensywie. Poinformowało o tym Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii. Według brytyjskiego wywiadu ciężkie walki trwają również w rejonie Chersoniu. Siły rosyjskie na prawym brzegu Dniepru pozostają w trudnej sytuacji.
Ostatnio zmobilizowany już w Ukrainie
Ołeksij Arestowycz powiedział w Feigin LIVE, że niedawno zmobilizowani Rosjanie są już w Ukrainie. Według Arestowicza wysłano ich, by wzmocnić obronę Lymana i ruszyć na Kupjansk. Polityk dodał, że liczba nowych żołnierzy sięga 20 tys. osób, część z nich schwytali Ukraińcy.
Zapraszamy na Instagrama SymvolMedia!
Podziel się:
Chcesz być na bieżąco? Subskrybuj nas w Google News.